NHL - Hokej na lodzie - Stany Zjednoczone - NHL
przeczytane 84 razy
Anaheim Ducks to dosyć…. dziwna drużyna. Mimo plejady gwiazd w składzie zajmują dopiero 13 miejsce w konferencji zachodniej z 68 punktami i bilansem 30W-28L-8OT. W ostatnich 10 meczach mają bilans 4-5-1.
Co do tych gwiazd w składzie to aż się od nich roi. Przede wszystkim trójka Kanadyjczyków, złotych medalistów ostatnich IO: grający na „szpicy” Ryan Getzlaf (65PTS- 18G+47A), prawoskrzydłowy Corey Perry (62PTS- 23A+39A) oraz jeden z najlepszych defensorów w historii ligi Scott Niedermayer (39PTS- 8G+31A). Do tego dwójka Amerykanów (srebrni medaliści IO) skrzydłowy Bobby Ryan (52PTS- 28G+24A) i obrońca Ryan Whitney (28PTS- 4G+24A). Na dokładkę dwójka brązowych medalistów IO Finowie Saku Koivu (34PTS- 12G+22A) i Teemu Selanne (31PTS- 19G+12A). Co prawda 39 letni Selanne najlepsze lata ma już za sobą (w dodatku opuścił w tym sezonie 1/3 meczów), podobnie jak 35 letni Koivu, ale obydwaj zapracowali sobie na status gwiazd. NHL to jednak nie NBA, tu nie wystarczą 2-3 gwiazdy plus kilka solidnych zawodników by odnieść sukces. W hokeju gra się szybko, zawodnicy wchodzą na krótkie acz intensywne zmiany i ważne jest by cały skład był wyrównany. Przykład Ducks pokazuje, że nawet 7 gwiazd to zbyt mało jeśli reszta odstaje poziomem.
O Nashville pisałem już wczoraj przy okazji meczu z San Jose (przegranego 5-8). Nie ma tam wielkich gwiazd, ale jest wyrównana grupa zawodników z pośród który wyróżniają się dwaj obrońcy, reprezentanci swoich krajów: Kanadyjczyk Shea Weber i Amerykanin Ryan Suter. Warto też zwrócić uwagę na ich najlepszego strzelca reprezentanta Szwecji Patrika Hornqvista (40PTS-25G+15A) i J. P Dumonta (41PTS- 15g+26A)- obydwaj strzelili wczoraj (wczoraj według czasu USA) po dwa gole Sharks. Są jeszcze m. in. Martin Erat (41PTS- 19G+23A), Steve Sullivan (40PTS- 12G+28A) i Jason Arnott (39PTS- 17G+22A). Mniej znanych nazwisk, ale szerszy i bardziej wyrównany skład sprawia, że to Predators są na chwilę obecna na 7 miejscu premiowanym awansem do PO, ale w ostatnich 10 meczach mają bilans podobny jak Ducks 5W-4L-1OT.
Wracając do meczu z Sharks, Nashville oddali w tym spotkaniu 45 strzałów przy 26 San Jose a mimo to przegrali. Jeszcze po 2 tercji prowadzili 4-2 by ostatnią odsłonę przegrać 1-6! Taki mecz może im zostać w głowach, a oprócz tego gra dzień po dniu zostaje też trochę w nogach.
Ducks i Predators grali w tym sezonie ze sobą 3 razy i 2 z tych meczów wygrali Anaheim (w tym u siebie 4-0) a 1 raz Nashville. To plus zmęczenie i przygnębienie Predators po meczu z Sharks stawia w roli faworyta Ducks którzy muszą się bardziej starać by nie być niedługo nazywanymi „Sucks”.
| Zapisz Datę : 13/03/2010 00:03 |
 |
Typer Bbyronk rekomenduje ten typ u bukmachera CENTREBET gdzie możesz znaleźć najlepszy kurs na to zdarzenie Kliknij tutaj aby otworzyć konto i zagrać taki sam typ u rekomendowanego bukmachera. CENTREBET.
| Wynik: 0:1 |
Wynik: LOST |
Zysk: -6.00 |
|